Historia Szpitala

W 1927 roku dyrekcja Kasy Chorych wystąpiła z projektem wybudowania własnej lecznicy na posiadanej parceli przy ul. Grzegórzeckiej 10. Na posiedzeniu odbytym w dniu 14 maja 1927 r. Rada Kasy Chorych zaaprobowała ten projekt, uznała jednak parcelę przy ul. Grzegórzeckiej za nieodpowiednią pod budowę lecznicy i poleciła dyrekcji Kasy podjęcie starań o zmianę tego gruntu na inny, odpowiedniejszy do tego celu. Zarząd Kasy Chorych uchwałą z dnia 20 sierpnia 1927 r. postanowił zlecić opracowanie planów i kierownictwo zamierzonej budowy inż. Eugeniuszowi Ronce. Inżynier Ronka jako kierownik budowy opracował wstępny program budowy szpitala na 300 łóżek z oddziałami: chorób wewnętrznych, chirurgicznym i położniczym, ustalając kubaturę obiektu na 43.000 m3. Program budowy spotkał się z uznaniem zarówno Związku Lekarzy Kasy Chorych jak i Magistratu, który zatwierdził je Uchwałą I. 3906/1927/B.A z dnia 11X1927 r.

W trzy miesiące po rozpoczęciu budowy, w dniu 30 grudnia 1927 r. zawarty został między gminą m. Krakowa a Kasą Chorych kontrakt zamiany gruntów Kasy Chorych przy ul. Grzegórzeckiej o powierzchni 2.501,20 m2 na grunty miejskie przy ul. Prądnickiej o powierzchni 11.798,00 m2. W 1932 r. Kasa Chorych odkupiła od gminy m. Krakowa dalszą partię gruntów o powierzchni 2.334 m2.
Budową szpitala rozpoczęto 14 września 1927 r. Prace budowlane trwały 7 lat z 13 miesięczną przerwą.

W dniu 10 listopada 1934 r. odbyło się uroczyste otwarcie Szpitala im. Gabriela Narutowicza przy ul. Prądnickiej 37 z udziałem władz miejskich, przedstawicieli Ubezpieczalni i Ministerstwa Opieki Społecznej. O godz. 9.00 w Kaplicy Szpitala ks. Kard. Adam Sapiecha - Metropolita Krakowski, odprawił uroczystą mszę, po której nastąpiło poświęcenie Szpitala oraz liczne przemowy.
Wybudowany Szpital Narutowicza posiadał 420 łóżek głównie w pokojach 2-3 osobowych, z salami dziennego pobytu chorych, z gabinetami lekarskimi, oddziałami zabiegowymi wyposażonymi w 5 sal operacyjnych z najnowocześniejszą na ówczesne czasy sterylizacją, z obszerną salą porodową, z nowocześnie rozwiązaną salą noworodków, wyposażoną w specjalnie przeszklone boksy.
Budynek 5-piętrowy posiadał, jak na projektowaną ilość łóżek obszerne zaplecze gospodarcze, zlokalizowane na IV piętrze, z kuchnią nowocześnie urządzoną i pokojami dla personelu pogotowia pomocniczego lekarskiego.
Natomiast pralnie zlokalizowane były na V piętrze. Szpital nie posiadał własnych przychodni, ponieważ pomyślany był jako drugie ogniwo lecznictwa ubezpieczeniowego, znajdującego się we własnych budynkach przy ul. Batorego 3, Dunajewskiego, na Placu Serkowskiego i w gabinetach lekarzy domowych Ubezpieczalni Społecznej.

Pełny rozruch Szpitala nastąpił w 1935 r. w związku z sukcesywnym otwieraniem oddziałów.
Po otwarciu Szpitala czynne były:

  • Oddział Chorób Wewnętrznych - ordynator doc. dr Feliks Siedlecki. Przy Oddziale Chorób Wewnętrznych prowadzony był Pododdział Neurologiczny przez doc. dr Eugeniusza Brzezickiego.
  • Oddział Chirurgiczny - ordynator dr Jerzy Jasieński, przy oddziale tym był Pododdział Laryngologiczny prowadzony przez dr Tadeusza Nodzyńskiego.
  • Oddział Ginekologiczno-Położniczy - ordynator dr Jan Szancenbach.
  • Oddział Traumatologii - ordynator doc. dr Juliusz Zaremba.
  • Oddział Dermatologiczny - ordynator dr Rudolf Trzebicki.
  • Zakład Rentgena - kierownik dr Paweł Adamowicz.
  • Pracownia Analityczna - kierownik dr Filip Eiselberg.
  • Apteka Szpitalna - kierownik mgr Mieczysław Zyborski.

Pierwszym dyrektorem Szpitala do wybuchu wojny był dr Jan Szancenbach, a dyrektorem administracyjnym dr Edward Mazur. Przełożoną Pielęgniarek była Ewa Wyrobisz.

Przed wojną pracowało w szpitalu 214 osób w tym: 38 lekarzy, 52 osoby personelu pomocniczego i administracji oraz 124 osoby niższego personelu i obsługi.
Liczba chorych leczonych w okresie przedwojennym wynosiła ponad 11 tys. rocznie, średni pobyt w szpitalu trwał 14 dni.
Szpital leczył przede wszystkim ubezpieczonych, głównie z Ubezpieczalni Krakowskiej oraz Ubezpieczalni z Polski południowej, poza Górnym Śląskiem. Wysoki poziom fachowy lekarzy zapewniał leczenie w oparciu o najnowsze zdobycze wiedzy medycznej.
Świadczenia zdrowotne były bezpłatnie i bez ograniczenia, co umożliwiało nawet najuboższym chorym korzystanie z leczenia bez żadnych opłat. W wielu przypadkach osiągnięto już wówczas zasadę bezpłatnej pomocy i świadczeń lekarskich.

Okres wojenny i okupacyjny stanowi kolejny etap w historii Szpitala. Wygląd (zewnętrzny i opinia dostatnio oraz nowocześnie i estetycznie wyposażonego obiektu ściągnęły uwagę okupanta. Toteż w październiku 1939 r. Szpital przechodzi pod nadzór niemiecki, hitlerowcy pozostawiają dla chorych narodowości polskiej znikomą ilość łóżek, wraz z trzema polskimi lekarzami, pozbawionymi zresztą wszelkiej samodzielności. W listopadzie niemiecki komisarz Ubezpieczalni Społecznej oddał szpital do użytkowania władzom dystryktu krakowskiego za symboliczną złotówkę. Szpital przeznaczono na leczenie pracowników Gestapo i ich rodzin, policji, pracowników administracji GG, co stanowiło wielkie zagrożenie dla personelu polskiego. Mimo tego sabotowali oni, w miarę możliwości wynosząc żywność, lekarstwa z magazynów na parterze oraz broń, która miałaby służyć Niemcom do obrony na wypadek rozruchów. Wszystkie stanowiska kierownicze, lekarskie, administracyjno-techniczne zajmowali Niemcy. "Szarą eminencją Szpitala była siostra przełożona, krewna ministra Rzeszy Speera. W miarę jak przychodziły pielęgniarki Niemki, polskim pielęgniarkom powierzano funkcję salowych.
Wśród chorych polskich było dużo osób, które ukrywały się przed Gestapo oraz Żydów, dla których zaświadczenie z pobytu w szpitalu niemieckim stanowiło ważny obronny dokument. Stan ten utrzymywał się do 1942 r., kiedy to zlikwidowano łóżka dla Polaków, a cały Szpital przeznaczono wyłącznie do użytku Niemców. Niemcy niedowierzali Polakom często ich kontrolowali. Zatrzymali tylko trzech polskich lekarzy, pod groźbą zastosowania daleko idących rygorów i sankcji. Nie dowierzali Polakom często ich kontrowali. Wszystkie stanowiska kierownicze i administracyjne były obsadzone przez ludzi należących do organizacji SS i Gestapo. W tym czasie tajna polska organizacja wykonała wyrok na kierowniku szpitala Franzu Kostce. Z pracowników szpitala aresztowano 8 osób, z tego 4 wywieziono do obozów koncentracyjnych, a 1 rozstrzelano w dniu aresztowania.

W roku 1943 stanowisko dyrektora objął szef służby zdrowia Africa - Korps dr Luchs. W okresie tym Szpital przechodził bez przerwy remonty, malowanie, przebudowę sal stosownie do fantazji okupantów, ich potrzeb i zachcianek. Wnętrze szpitala zmieniło swój wygląd. Wiele nowoczesnych urządzeń, w tym również urządzenie sali "osesków", padło ofiarą wandalizmu powędrowało na śmietnik. Niemcy zaopatrywali Szpital w aparaturę diagnostyczną i sprzęt, który w każdej chwili można było wywieźć, zaniedbywali natomiast konserwacją urządzeń centralnego ogrzewania, instalacji wodnych i parowych kotłowni, pralni, studni i, co bardzo ważne, filtra zeolitowego służącego do zmiękczania własnej wody, zaopatrującej cały Szpital. Kiedy filtry przestały działać, cała sieć rur i zbiorników ulegała powolnemu zniszczeniu. Stan ten zmienił się gruntownie jesienią 1944 r. Aresztowano część personelu, miedzy innymi dr Kuliga. Hitlerowcy przygotowując ewakuacje wywieźli całe wartościowe mienie szpitala do Niemiec, ogołacając doszczętnie obiekt z narzędzi, wszelkiego rodzaju aparatury diagnostycznej, terapeutycznej, z aparatury RTG, fizykoterapii, urządzeń laboratorium bakteriologicznego oraz leków z materiałami operacyjnymi i opatrunkowymi, z bielizny pościelowej i całego niemal sprzętu użytkowego. Pod koniec 1944 r. władze niemieckie po miesiącach rabunkowej gospodarki oddały wyszabrowany szpital powstańcom warszawskim. Było wówczas w Szpitalu około 500 łóżek, prawie wszystkie bez pościeli, szpital był przepełniony, chorzy leżeli na korytarzach, łóżka zasłano strzępami odzieży i kocy. Panował przenikliwy chłód, brakowało narzędzi.

W styczniu 1945 r., w okresie przemieszczania frontów, większa część chorych uchodzi ze szpitala. W ogólnym zamęcie pada ofiarą reszta ruchomości, resztki pościeli itp. Pociski artyleryjskie burzą dwa skrzydła. Niezabezpieczone urządzenia centralnego ogrzewania powodują zamarznięcie i pękanie rur, co doprowadza do zalania wodą, a w konsekwencji do długotrwałego zawilgocenia Szpitala. Z pięknego obiektu pozostał jedynie pusty, podziurawiony szkielet bez szyb, w którym z całego urządzenia zostało jedynie około 200 łóżek.

Po wyzwoleniu Krakowa, w styczniu 1945 r. połowę budynku zajęto na szpital polowy Armii Radzieckiej, drugą część oddano w marcu tego samego roku Ubezpieczalni Społecznej. Należało Szpital urządzić i zaopatrzyć na nowo, gdyż nie udało się rewindykować wywiezionego sprzętu. Odbudowa Szpitala musiała postępować powoli tak z powodu braku funduszy, jak też wszelkich źródeł zaopatrzenia. Mimo tego Szpital rozpoczął swą działalność. Do pracy stanęła ekipa przedwojennych, wypróbowanych i przywiązanych do Szpitala lekarzy, pielęgniarzy, pracowników administracji, a zaufanie chorych do Szpitala, cieszącego się dobrą opinią jeszcze z lat przedwojennych, zadecydowało o jego szybkim zapełnieniu. Chorzy przychodzili do Szpitala, niosąc z sobą pościel, żywność, nie obawiając się niewygód i zimna. W tym czasie pełnienie obowiązków dyrektora władze Ubezpieczalni powierzyły doc. dr Kapuścińskiemu, który kierował Szpitalem do połowy 1946 roku, do chwili przeniesienia do Łodzi. Lekarze i personel ściągali ze wszystkich dostępnych źródeł najpotrzebniejsze narzędzia i sprzęt użytkowy.

W lutym 1946 r. Ubezpieczalnia Społeczna przejęła pod zarząd cały Szpital i rozpoczęła jego planową odbudowę. W lipcu tego roku stanowisko dyrektora Szpitala z konkursu objął dr Stanisław Bogdalski, funkcję tę pełnił do swojej śmierci, do 31 marca 1968 roku. Nowy dyrektor zabrał się z całym zapałem i właściwą sobie energią do odbudowy powierzonej mu placówki. Na szczęście najtrudniejsza sprawa- finanse nie przedstawiała większych trudności, wobec życzliwego ustosunkowania się władz Ubezpieczalni, które dążyły do najszybszej odbudowy placówki. Istotną pomoc w zaopatrzeniu szpitala spełniał sprzęt i instrumentarium z darów UNRRA. W 1946 roku rozpoczęły swą działalność odbudowane oddziały: chirurgiczny, wewnętrzny, położniczo-ginekologiczny, laryngologiczny, traumatologiczny, urologiczny, neurologiczny. W 1947 roku zorganizowano oddział okulistyczny na 48 łóżek, doskonale wyposażony w nowoczesną aparaturę. W 1948 roku zbudowano nowoczesny oddział pediatryczny, składający się z szeregu boksów i małych pokoi, połączonych ścianami szklanymi w systemie ażurowym. Należy podkreślić, że oddział w tym czasie spełniał duże znaczenie społeczne, uzupełniając w mieście małą ilość łóżek pediatrycznych.

O dalszej rozbudowie Szpitala zadecydowało przydzielenie w 1954 roku na cele szpitalne sąsiedniego budynku bursy Ks. Siemaszki. Rozbudowa szła w dwóch kierunkach: powiększenia ilości łóżek stosownie do potrzeb terenu oraz poszerzenia zaplecza leczniczego, terapeutycznego i gospodarczego, odpowiadającego potrzebom nowoczesnego szpitala. Pod tym względem Szpital posiadał bardzo duże braki, zaplecze terapeutyczno - lecznicze było bardzo skromne, dostosowane do o wiele mniejszej ilości łóżek, a zaplecza gospodarczego, poza pralnią mogącą obsłużyć 250 łóżek, nie było. Adaptacja bursy trwała do 1957 roku. Rozbudowa, stosownie do założeń projektowych zatwierdzonych przez Ministerstwo Zdrowia, miała objąć 3 okresy: powiększenie ilości łóżek, głównie położniczych i pediatrycznych, rozbudowę zaplecza gospodarczego i budowę nowego pawilonu dla Oddziału Chirurgicznego i centralnej Izby Przyjęć oraz Laboratorium, Apteki, sali wykładowej, szatni, szkoły matek oraz części administracyjnej. Do nowego gmachu przeniesiono Oddział Wewnętrzny z urządzonym nowocześnie Pododdziałem Kardiologicznym oraz Oddział Chorób Nerwowych, łącznej ilości 180 łóżek. W suterenach tego budynku utworzono wielospecjalistyczną przychodnię przyszpitalną, jakiej Szpital nie posiadał ze względów lokalowych. Następnie umieszczono tu Izbą Przyjęć, fizykoterapię i część rehabilitacyjną, hydroterapią, laboratorium mikrochemiczne oraz pomocniczą pralnią, dzięki której można było (choć w skromnym zakresie) zaopatrzyć Szpital w czystą bieliznę. Tutaj wreszcie zlokalizowano prowizoryczny internat dla pielęgniarek na 40 łóżek. Po przeniesieniu Oddziału Wewnętrznego i Neurologicznego przystąpiono do przebudowy i rozbudowy pomieszczeń w głównym gmachu Szpitala. Prace te wykonano do 1959 roku, oddając w tym czasie do użytku: nowy hol z szatnią dla personelu, odwiedzających itp., oddział położniczy na 114 łóżek, urządzony według najnowocześniejszych wzorów. Przy oddziale położniczym zorganizowano nowoczesny oddział osesków na 100 łóżek z osobnymi izolatkami, jak też oddział wcześniaków na 15 łóżek, oddział ginekologiczny na 70 łóżek oraz oddzielną porodówkę septyczną. Na parterze unowocześniono i poszerzono lokalowo aptekę i magazyny apteczne, zaprowadzając między innymi apyrogenną sterylizację i bunkier na materiały palne. W suterenach urządzono centralną sterylizatornię materiałów opatrunkowych, zaopatrującą wszystkie oddziały chirurgiczne w jałowy materiał. Wreszcie wybudowano nową windę od suteren do IV piętra.
W połowie drugiego piętra budynku głównego ulokowano samodzielne trzy oddziały: okulistyczny, laryngologiczny, urologiczny - łącznie na 80 łóżek, oddając im do użytku najnowocześniejszą urządzoną salę operacyjną, nowocześnie zorganizowane gabinety lecznicze, ciemnię diagnostyczną, gabinet do bronchoskopii, gabinet do drobnych zabiegów urologicznych itp. Trzecie piętro zaadoptowano z przeznaczeniem na III Klinikę Chirurgiczną, uwzględniając potrzeby nie tylko lecznicze, ale również dydaktyczne, stosownie do projektu kierownika Kliniki. Wydzielono osobny oddział chirurgii dziecięcej. Na IV piętrze utworzono oddział mikropediatrii na 36 łóżek, zapewniając wymogi i potrzeby tej specjalności pod względem aseptyki i profilaktyki. Obok utworzono nową kuchnię mleczną. Korzystając z rozbudowy zaopatrzono wszystkie oddziały i obejścia operacyjne, sale osesków i wcześniaków w centralny dopływ tlenu. Tlen doprowadzono do dwóch skrzydeł IV piętra, zamieszkałych wówczas przez pielęgniarki. Tam wykonano także urządzenia techniczne, wodociągowe i centralnego ogrzewania pod kątem ich przyszłych zadań. Aby w przypadku opróżnienia tych pomieszczeń przez pielęgniarki, można było bez większych trudności zamienić je na pokoje dla chorych. Do tych lokali przed kilku laty został przeniesiony oddział okulistyczny, a opróżnione łóżka przeznaczono na powiększenie oddziału urologicznego. Wielkim sukcesem Szpitala było ukończenie budowy Domu Pielęgniarek, w którym mieszkało około 200 pielęgniarek. Obiekt uznano za jeden z najpiękniejszych domów tego typu w Polsce.
W 1968 roku ukończono budowę pralni centralnej, podłączono ją do osiedlowej kotłowni, która zaopatrywała cały Szpital w ciepło. Również zakończono prace przy budowie centralnej tlenowni, zasilającej w tlen leczniczy cały Szpital. Uruchomiono rezerwową elektrownię, mającą służyć Szpitalowi w wypadku awarii. Niezależnie od rozbudowy pomieszczeń, mającej zaspokoić wciąż rosnące potrzeby rozwijającego się lecznictwa, Szpital dążył wśród wielu trudności do wyposażenia oddziałów w odpowiednią aparaturę i narzędzia. Starano się także zapewnić odpowiednią kadrę. Lecznictwo, łącznie z rozbudową nowych specjalności, rozwijało się szybciej aniżeli możliwości finansowe, zaopatrzeniowe i kadrowe. Z chwilą utworzenia na bazie SIGN klinik, uruchomiono postawione na odpowiednim poziomie nowe specjalizacje - chirurgię klatki piersiowej, serca i naczyń. Zaspokojono potrzeby nowoczesnej pediatrii, opieki nad wcześniakami, oddziału kardiologii. Zaplecze diagnostyczne, a głównie laboratoria i rentgen, doprowadzono do takiego stanu, że rozpoznanie można było w zasadzie przeprowadzić w ciągu 48 godzin, co wpływało korzystnie na psychikę chorego, a następnie na szybkie wyniki leczenia. Budowany od 8 lat własny wodociąg, uniezależniający Szpital od sieci miejskiej został ukończony w roku jubileuszowym 40-lecia. W ten sposób problem dostawy wody, zwłaszcza do wyższych kondygnacji, czasowo został rozwiązany.

Otwarcie Ośrodka Hemodializy i Transplantacji Nerki
W marcu 1972 r. bardzo ważnym dla szpitala wydarzeniem było otwarcie Ośrodka Hemodializy i Transplantologii III Katedry i Kliniki CM UJ, prowadzonego przez Prof. Mieczysława Politowskiego. Był to pierwszy w Krakowie Oddział Dializ dla potrzeb chirurgii i sztucznej nerki, wyposażony został w nowoczesną aparaturę i obsadzony przez doświadczonych specjalistów. W ramach Ośrodka Hemodializy i Transplantologii działała również Pracownia Immunologiczna, prowadzona przez prof. Turowskiego.

40- lecie działalności Szpitala
W roku jubileuszowym 40-lecia, Szpital zatrudniał 1100 pracowników i stał na wysokim poziomie leczniczym. W latach 1954-1973 na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym odebrano 60369 porodów. Wysoki poziom leczenia zapewniała fachowa kadra lekarska i pielęgniarska oraz jak na tamte czasy bardzo dobra aparatura medyczna. 14 grudnia 1974 roku w uroczystym spotkaniu z okazji 40 rocznicy istnienia szpitala udział wzięli przedstawiciele władz wojewódzkich, miejskich i dzielnicowych, delegacje z Akademii Medycznej, Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, kierownictwo krakowskich szpitali oraz przedstawiciele współpracujących ze szpitalem zakładów pracy: "Polfy", Krośnieńskich Hut Szkła, Zakł. Opakowań Blaszanych "Artigraph" oraz Biura Projektów Przemysłu Wyrobów Metalowych. Zasłużeni pracownicy szpitala otrzymali szereg odznaczeń. Obchody 40-lecia były również okazją do zorganizowania posiedzenia naukowego, w którym uczestniczyli członkowie krakowskich oddziałów Polskiego Towarzystwa Lekarskiego oraz Towarzystw Internistów, Chirurgów i Anestezjologów. Przedmiotem posiedzeń były m.in. problemy medyczne wynikające z przypadków ostrego zagrożenia życia. Zagadnienia te były omawiane w siedmiu specjalistycznych referatach. Przedstawiony był także wypracowany w szpitalu system organizacyjny intensywnej opieki medycznej. Czarne dni Szpitala...
Wysokie tempo pracy szpitala, zużywanie się techniczne jego instalacji- głównie grzewczej, elektrycznej i wodno-kanalizacyjnej - postawiło w latach siedemdziesiątych ten obiekt w obliczu katastrofy. Niestety nie przeciwdziałano postępującej degradacji. W grudniu 1976 r. w pomieszczeniu budynku "Siemaszki" wybuchł pożar, który gdyby nie błyskawiczna akcja strażaków, mógłby zakończyć się dramatem. Wszystkie oddziały zostały ewakuowane. Remont budynku trwał kilka lat.

Złoty Jubileusz Szpitala - obchody 50-lecia.
"50 lat w służbie społeczeństwa - 1934-1984"- taki napis został umieszczony na wmurowanej przy głównym wejściu tablicy, odsłonięciem której 23 listopada 1984 roku rozpoczęto jubileuszowe obchody 50-lecia Krakowskiego Szpitala Zespolonego im. G. Narutowicza.
Wśród przybyłych na uroczystość gości znaleźli się m. in. ówczesny przewodniczący Rady Państwa prof. Henryk Jabłoński, wiceminister zdrowia i opieki społecznej dr Antoni Konaszyc oraz Prezydent Miasta Krakowa Tadeusz Salwa. Głównym punktem obchodów "złotego jubileuszu" było uroczyste udekorowanie sztandaru szpitala.

Przewodniczący Rady Państwa-Henryk Jabłoński udekorował Krzyżem  Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski sztandar, jaki otrzymał szpital z okazji 50-lecia od współpracujących wówczas zakładów pracy.

 Za wybitną pracę i wyróżniającą się działalność społeczną wielu pracowników szpitala otrzymało wysokie odznaczenia państwowe. Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski otrzymali: Stefan Badoń, Stefania Bryk, Jerzy Chodacki, Marian Gruda, Ewa Kolendowska, Stanisław Kozioł, Jan Krakowski, Zdzisław Przybyła, Edward Roguski, Lidia Szopińska-Ciba i Janina Ślusarz. Przyznano wówczas 17 złotych, 21 srebrnych i 22 brązowe Krzyże Zasługi. Wręczono również Medale 40-lecia Polski Ludowej, odznaki resortowe "Za wzorową pracę w służbie zdrowia" oraz odznaki regionalne. Dyrekcja uhonorowała wszystkich współpracujących przy rozbudowie i modernizacji szpitala, dyplomami i pamiątkowymi medalami.